Czy istnieje śluz niepłodny?

Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Z pewnością nie istnieje żaden obiektywnie niepłodny śluz i początkujące kobiety powinny uznać każdy jego rodzaj za objaw płodności. Popularne określanie śluzu gorszej jakości (lepkiego, mętnego) jako "niepłodnego" jest nieprawidłowe i mylące. W skrajnym przypadku może prowadzić do nieplanowanego poczęcia, jeśli para zignoruje pozornie "niepłodne" objawy. Zwłaszcza na początku nauki obserwacji cykli warto przyswoić sobie jedną ważną zasadę - każdy śluz, bez względu na cechy, jest płodny. Wyjątkiem jest śluz obserwowany w fazie lutealnej po ustaleniu wzrostu temperatury.

Istnieją jednak szczególne sytuacje, kiedy możesz uznać określony rodzaj wydzieliny za niepłodny (to znaczy traktować jej obecność podobnie jak suchość w typowych cyklach, również w fazie przedowulacyjnej):

  • Jeśli w bardzo długim cyklu (np. podczas okresu poporodowego, po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej, przed menopauzą lub w przypadku zaburzeń hormonalnych) obserwujesz taki sam rodzaj wydzieliny przez 2 tygodnie, możesz ją w tym cyklu uznać za niepłodną. W kolejnych cyklach musisz znów założyć, że każdy śluz jest płodny.
  • Jeśli w co najmniej 3 cyklach regularnie obserwujesz taki sam rodzaj wydzieliny poza właściwą fazą płodną (czyli poza mniej więcej tygodniem przed dniem szczytu i wzrostem temperatury), możesz w kolejnych cyklach uznać ją za niepłodną.

W momencie jakiejkolwiek zmiany obserwacji (inne odczucie, inny wygląd, inne cechy) musisz założyć powrót płodności.

Taki specjalny, uznany za niepłodny rodzaj wydzieliny określa się mianem wilgotnego podstawowego modelu niepłodności (PMN). Ten termin pochodzi z Metody Owulacji Billingsa. Domyślnie podstawowy model niepłodności jest suchy, tzn. brak śluzu i odczuć jest objawem niepłodności. W Metodzie Owulacji Billingsa i Modelu Creighton wilgotny PMN oznacza się żółtym znaczkiem, a w Metodzie Polskiej - czarnym kółkiem. Metody objawowo-termiczne niestety nie zawsze potrafią sobie poradzić z nietypowym obrazem wydzieliny.

Zanim ustalisz wilgotny PMN, w pierwszej kolejności powinnaś wykluczyć infekcję, schorzenia szyjki macicy, zaburzenia hormonalne, nieprawidłową higienę intymną lub nadmierny stres. Umów się na wizytę u ginekologa, aby sprawdzić stan narządów rozrodczych i opowiedz, że obserwujesz stałą wydzielinę.

Poniżej znajdują się przykładowe cykle z ustalonym PMN.

Pierwszy przykład to okres poporodowy podczas karmienia piersią na żądanie z rozszerzaniem diety w szóstym miesiącu. Trwał ponad 9 miesięcy. Po ustaniu odchodów poporodowych odczekałam 3 tygodnie z ustaleniem PMN ze względu na nietypowe objawy. W trakcie tak długiego cyklu PMN może się zmienić, dlatego jeśli doświadczysz przedłużonych faz suchości lub z innym rodzajem wydzieliny, powinnaś odczekać 2 tygodnie i na nowo ustalić swój PMN. Po powrocie miesiączki tak ustalony PMN już nie obowiązuje i musisz znów założyć, że każdy śluz jest płodny.

[Karta obserwacji okresu poporodowego - przykład 1]

Drugi przykład to okres poporodowy podczas ekologicznego karmienia piersią na żądanie z rozszerzaniem diety po siódmym miesiącu. Trwał ponad 15 miesięcy. Przez pierwsze pół roku stosowałam LAM i nie wyznaczałam płodności na podstawie objawów, więc PMN rozpoznałam dopiero 183. dnia cyklu, kiedy LAM przestał mieć zastosowanie.

[Karta obserwacji okresu poporodowego - przykład 2]

W drugim przypadku już od 5 cykli obserwowałam odczucie wilgotności i gęstą, białawą wydzielinę poza właściwą fazą płodną, więc uznałam je za swój podstawowy model niepłodności w kolejnych cyklach.

[Karta obserwacji cyklu z wilgotnym PMN - przykład 1]
[Karta obserwacji cyklu z wilgotnym PMN - przykład 2]

Poprawna interpretacja PMN może nastręczać czasem niemałych trudności, dlatego w przypadku jakichkolwiek wątpliwości najlepiej skontaktuj się z nauczycielem metody. Warto jednak wiedzieć, że ciągła obecność wydzieliny nie musi oznaczać nienaturalnie przedłużonego okresu płodności, co ma znaczenie zwłaszcza podczas unikania ciąży.

Źródła

  1. Rozpoznawanie płodności. Metoda objawowo-termiczna podwójnego sprawdzenia. Praktyczny kurs dla użytkownika metody. Podręcznik, red. Maria Kuźmiak, Mirosława Szymaniak, PSNNPR, Warszawa 2014, s. 35-37.
  2. Sztuka Naturalnego Planowania Rodziny. Kurs podstawowy, LMM, Zalesie Górne 2011, s. 136.
  3. Sztuka Naturalnego Planowania Rodziny. Powrót płodności po porodzie, LMM, Zalesie Górne 2011, s. 49-51.
  4. Evelyn L. Billings, John J. Billings, Maurice Catarnich, Atlas Metody Owulacji Billingsa. Obraz śluzu w czasie płodności i niepłodności, tłum. Ewa Małolepsza, wyd. 5 uzupełnione, Pallottinum, Poznań 1998, s. 10-11, 33-35, 72-80.
  5. John i Sheila Kippley, Sztuka Naturalnego Planowania Rodziny, tłum. Halina i Robert Toporkiewiczowie, Maria Smereczyńska, Agata Jankowiak, wyd. 3, LMM, Kraków 2002, 196-197, 211, 238-239.
  6. Teresa Kramarek, Naturalne planowanie rodziny i jego biologiczne uwarunkowania, wyd. 3 popr., Fundacja "Głos dla Życia", Poznań 2007, s. 39.
  7. Geraldine Matus, Justisse Method: Fertility Awareness and Body Literacy: A User’s Guide, wyd. poprawione, Justisse-Healthworks for Women, Edmonton 2009, s. 42.
  8. Josef Rötzer, Ja i mój cykl, tłum. Klaudia Kosmala, Elżbieta Wójcik, INER, Warszawa 2007, s. 215.
  9. Josef Rötzer, Sztuka planowania rodziny, tłum. Klaudia Kosmala, Elżbieta Wójcik, wyd. 4, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2005, s. 72-73.
  10. Toni Weschler, Taking Charge Of Your Fertility: The Definitive Guide to Natural Birth Control, Pregnancy Achievement and Reproductive Health, wyd. poprawione, Vermilion, Londyn 2003, s. 129, 320, 333-340.