Czy warto kupić Tempdrop?

Tempdrop (ang.) to zaawansowany termometr w formie opaski na ramię, którą zakłada się na noc. Nie trzeba nastawiać budzika, bo mierzy temperaturę podczas snu. Wokół Tempdropa narosło wiele mitów, które warto wyjaśnić, by Twoja decyzja o ewentualnym zakupie była jak najbardziej świadoma.

  • Entuzjaści Tempdropa twierdzą, że jest on niezbędny w sytuacjach takich jak opieka nad dzieckiem lub praca na zmiany. Wskutek takich opinii cześć kobiet nawet nie próbuje mierzyć tradycyjnie wierząc, że wykres będzie nieczytelny. Jednocześnie wiele osób z sukcesem mierzy temperaturę zwykłym termometrem - i mierzyło kiedyś, przed wynalezieniem Tempdropa, a ich karty obserwacji były wykorzystywane przez twórców metod. Nie oznacza to, że wszystkim się uda, ale też - że jest to niemożliwe.

    Dowiedz się więcej: Co zrobić, gdy mam problem z mierzeniem temperatury?

  • Wątpliwości wzbudza faktyczna skuteczność metod rozpoznawania płodności w przypadku unikania ciąży i korzystania z Temdropa. Badania nad metodami objawowo-termicznymi uwzględniały tylko pomiar po przebudzeniu dokonany szklanym termometrem lub ewentualnie elektronicznym przez co najmniej 3 minuty. Argumenty twórców Tempdropa nie są pozbawione sensu, ale nie mają pokrycia w bezpośrednich badaniach. Doniesienia zadowolonych użytkowniczek to tylko tzw. "dowody anegdotyczne" - stanowią wąski wycinek rzeczywistości, który trudno przekładać na wszystkich. (Tzn. Twoje osobiste pozytywne lub negatywne doświadczenie nie oznacza, że inne osoby mogą spodziewać się podobnego efektu.)

    Dowiedz się więcej: Czy metody rozpoznawania płodności są skuteczne?

  • Kolejny problem stanowi miejsce pomiaru. Standardowo temperaturę należy mierzyć przy śluzówce - w ustach, pochwie lub odbycie, natomiast Tempdrop zakładany jest na ramię. Jednocześnie stwierdzenie, że mierzy on temperaturę skóry jest dużym uproszczeniem. Zgodnie z założeniem producenta Tempdrop powinien leżeć w okolicy tętnicy pachowej, a nieprawidłowe ułożenie czujnika może skutkować nieczytelnym wykresem. Twórcy Tempdropa powołują się na badania, zgodnie z którymi długi lub wielokrotny pomiar temperatury skóry nad tętnicą pachową dobrze odzwierciedla podstawową temperaturę ciała. Warto jednak zaznaczyć, że wspomniane badania nie dotyczą wprost Tempdropa ani unikania ciąży. Wybrany sposób pomiaru nie jest pozbawiony sensu, ale nie ma też bezpośrednich dowodów na to, że jest faktycznie skuteczny jako element metod rozpoznawania płodności.
  • Duże kontrowersje budzi algorytm Tempdropa. W pierwszej kolejności warto zaznaczyć, że Tempdrop - jako termometr - nie zawiera algorytmu, który interpretuje Twój cykl. Nie jest monitorem płodności. Jego algorytm nie polega na wyznaczaniu dni płodnych, ale na wyborze optymalnej temperatury spośród wielu pomiarów, których dokonuje w ciągu nocy. Posiada trzy czujniki, dzięki którym monitoruje nie tylko temperaturę, ale też Twoje ruchy, by rozpoznać, czy głęboko śpisz, czy jesteś przebudzona. Algorytm "uczy się" Twojego modelu snu, odrzuca temperatury z chwil, gdy się ruszałaś i byłaś obudzona, szuka trendów, które wskazują na spokojny sen - by wskazać pomiar, który najlepiej odzwierciedla Twoją podstawową temperaturę ciała. Poza tymi ogólnymi hasłami szczegóły algorytmu nie są znane - w przeciwnym wypadku każdy mógłby zbudować podobne urządzenie. Bez dodatkowych badań trudno orzec, na ile algorytm jest wiarygodny. Stoją za nim konkretni specjaliści, ale jednocześnie warto zdawać sobie sprawę, że praktycznie żaden program nie jest wolny od błędów. Musisz sama rozważyć, która sytuacja jest dla Ciebie bardziej prawdopodobna: błąd w cudzym algorytmie czy zbyt liczne zaburzenia temperatury mierzonej w tradycyjny sposób.

  • W związku z tym, że algorytm musi się Ciebie "nauczyć", nie zaczyna działać od razu. Producent zaleca, by przez pierwsze 60 dni nie polegać na wskazaniach Tempdropa, ale mierzyć temperaturę w standardowy sposób lub w ogóle nie uwzględniać temperatury w interpretacji. W tym czasie możesz dostrzegać niższe i wyższe temperatury, ale nie masz żadnej gwarancji - nawet producenta - że pomiary są wiarygodne. W tym czasie każdy z nich może ulec zmianie. Jeśli masz zdrowe, regularne cykle, prawdopodobnie nie ma to większego znaczenia, ale w przypadku jakiejkolwiek nieregularności lub słabych wzrostów temperatury możesz wyznaczyć wzrost tam, gdzie go nie ma. Jeśli stosujesz lub chcesz stosować Tempdrop po porodzie lub w przypadku pracy zmianowej, musisz się liczyć z tym, że mogą pojawić się wielokrotne próby owulacji lub nietypowy przebieg temperatury - nawet jeśli wcześniej miałaś książkowe cykle.

    Po 60 dniach zmianie ulegają tylko dwie ostatnie temperatury. Interpretując temperatury na bieżąco – włącznie z tymi, które mogą ulec zmianie – nie można być pewnym, czy trzecia wyższa temperatura spełnia warunek wzrostu, czy wszystkie temperatury są nad linią i czy w ogóle mamy do czynienia ze wzrostem. Z tego względu osoby, którym bardzo zależy na uniknięciu ciąży lub które mają słabe wzrosty temperatury, muszą się zastanowić, czy ufają bieżącym temperaturom - które mogą ulec zmianie - czy wolą poczekać na piątą lub szóstą wyższą temperaturę (tzn. interpretować jedynie te temperatury, które już się nie zmienią).

  • Po zdjęciu Tempdropa z ramienia należy zsynchronizować urządzenie z aplikacją (dostępną na Android i iOS). Aplikacja jest niezbędna do korzystania z urządzeniu, bo to ona jest odpowiedzialna za wskazanie optymalnej temperatury za pomocą omówionego wyżej algorytmu. Bez aplikacji termometr jest bezużyteczny. Urządzenie nie przesyła danych w ciągu nocy. Jest w stanie zapamiętać dane z ostatnich 24 godzin. Oznacza to, że musisz codziennie rano lub co drugi dzień (ewentualnie co trzeci, jeśli nie śpisz więcej niż 8 godzin) zsynchronizować je ręcznie za pomocą technologii Bluetooth.

    Oryginalna aplikacja ma wbudowaną automatyczną interpretację cyklu, ale nie wiadomo, z jakich reguł korzysta. Porównując z innymi aplikacjami dostępnymi na rynku, nie jest wiarygodna i lepiej wybrać inną - zwłaszcza że są dostępne takie, które mają wbudowaną integrację z Tempdropem (a dokładniej - z jego aplikacją):

    • Read Your Body - nie opiera się na konkretnej metodzie rozpoznawania płodności. Podpowiedzi bazują na metodzie Sensiplan (niemieckiej). Aplikacja oferuje wyłącznie samodzielną interpretację i ma duże możliwości personalizacji. Z tego względu wydaje się najlepszym wyborem dla osób korzystających z Tempdropa. Na uwagę zasługuje fakt, że jest tworzona przez organizację non-profit założoną przez użytkowniczki metod rozpoznawania płodności i nie sprzedaje żadnych danych. [Wykres cyklu w aplikacji Read Your Body]
    • Chart Neo (ang.) na Android i iOS - opiera się na metodzie Neo Fertility rozwijanej przez dr. Phila Boyle’a, irlandzkiego naprotechnologa. W dużym skrócie to metoda łącząca Model Creighton i metodę Sensiplan. Ze względu na to, że aplikacja nie bazuje na żadnej z metod popularnych w Polsce, może nie być najlepszym wyborem. Ma wbudowaną automatyczną interpretację cyklu, ale można samodzielnie wyznaczyć dzień wzrostu temperatury, dzień szczytu i PMN. Wersja online nie umożliwia edycji cyklu, ale możesz w niej obejrzeć wykres i pobrać wypełnioną kartę obserwacji w formacie PDF. [Karta cyklu w aplikacji Chart Neo]
    • OvuView - opiera się na metodzie Kippleyów, ale wykorzystuje też reguły metod termicznych i kalendarzowych. Użytkowniczka może zdecydować, z których reguł aplikacja ma korzystać lub wyłączyć automatyczną interpretację. Aplikacja nie umożliwia samodzielnej interpretacji. Ma wielu entuzjastów, ale niestety - mimo popularności - program dość często popełnia błędy w interpretacji. Na zdjęciu poniżej widać niepoprawnie wyznaczony wzrost temperatury. [Wykres cyklu w aplikacji mobilnej OvuView]

    Ewentualnie możesz też po prostu przepisywać pomiary do innej aplikacji bez integracji z Tempdropem lub na papierową kartę. Musisz wtedy osobiście pilnować zmian wcześniejszych temperatur lub przypisywać tylko te niezmienne, sprzed dwóch dni. Na karcie papierowej bieżące temperatury możesz zapisywać ołówkiem, a wcześniejsze - z wyjątkiem dwóch ostatnich - długopisem.

Polski dystrybutor Tempdropa to zaplanujrodzine.pl.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, zajrzyj na Pinterest, gdzie zbieram różne materiały dotyczące Tempdropa.

 Piny o Tempdropie

Termometry dopochwowe

Tempdrop nie jest jedynym termometrem, który mierzy temperaturę sam - bez konieczności nastawiania budzika. Na rynku dostępne są też inne modele. Wiele uwag dotyczących Tempdropa - zwłaszcza w kwestii skuteczności i algorytmów - można odnieść i do nich. Ze względu na tradycyjne miejsce pomiaru warto wyróżnić termometry dopochwowe. Jednocześnie, chociaż miejsce pomiaru wzbudza większe zaufanie, trzeba wziąć pod uwagę wyższe ryzyko infekcji intymnych związane z trzymaniem w pochwie przez wiele godzin urządzenia, które następnie trudno wysterylizować. Przykładowe termometry dopochwowe to:

Inne zaawansowane termometry

Dostępne są też inne termometry podobne do Tempdropa ze względu na miejsce pomiaru w okolicy tętnicy pachowej:

Możesz znaleźć też inne termometry reklamowane jako pomoc w wyznaczaniu dni płodnych, ale - z powodu niesprawdzonego miejsca pomiaru typu ucho, nadgarstek - prawdopodobnie nie nadają się do wykorzystania w metodach rozpoznawania płodności. Przykłady:

Uwaga! Skuteczność podawana przez producenta może dotyczyć wykrywania owulacji w przypadku starań o dziecko, a nie niezawodności urządzenia jako metody unikania ciąży.

Źródła

  1. Tempdrop Algorithm, help.tempdrop.com, dostęp 13.04.2021.
  2. Joseph Hasson, Basal Body Temperature, tempdrop.com, dostęp 13.04.2021.