Śluz i krew

Krwawienie to obserwacja, której dokonuje praktycznie każda kobieta, nawet jeśli nie ma pojęcia o innych objawach płodności. Najczęściej krew pojawia się jako klasyczna miesiączka pod wpływem spadku progesteronu pod koniec poprzedniego cyklu. Jest to sygnał dla Twojego organizmu, że nie zaszłaś w ciążę, dlatego endometrium (tkanka wyściełająca macicę) złuszcza się, ponieważ nie jest już potrzebne. Z kolei śluz szyjkowy jest najważniejszym objawem płodności, ponieważ nie tylko informuje o przygotowaniach do owulacji, ale również bierze udział w zapłodnieniu. Jeśli masz wątpliwości, dlaczego tak się dzieje, powtórz sobie informacje z podstrony Układ rozrodczy.

Krwawienie i plamienie

Możesz zaobserwować:

  • obfite krwawienie (w zdrowym cyklu nie powinno trwać dłużej niż dwa dni),
  • średnie krwawienie,
  • lekkie krwawienie występujące zwykle pod koniec miesiączki,
  • plamienie. Czasem przybiera postać domieszki krwi w śluzie, barwiąc go na żółto lub czerwono, co świadczy o wysokiej płodności. Pamiętaj, że plamienie nie rozpoczyna nowego cyklu.
  • Warto zanotować, czy krwawienie było beżowe, brązowe lub czarne, ponieważ może to być niepokojące.

Podczas miesiączki możesz zauważyć strzępki tkanki. Są to naturalne szczątki złuszczającej się wyściółki macicy.

Zdrowa miesiączka powinna przebiegać zgodnie z jednym z poniższych schematów:

  1. obfite - obfite - średnie - lekkie - plamienie - plamienie,
  2. średnie - obfite - obfite - średnie - plamienie,
  3. średnie - obfite - średnie - lekkie - plamienie.

Miej na uwadze, że nie każde krwawienie jest miesiączką. Czasami pojawia się w efekcie działania estrogenów (zwykle jako plamienie lub odrobina krwi zmieszana ze śluzem szyjkowym). Może być też objawem zaburzeń hormonalnych lub podrażnień szyjki macicy.

Obserwacja śluzu

Śluz wydziela się z krypt szyjki macicy pod wpływem estrogenów. Możesz go obserwować na sromie. Obserwacja ma dwa oblicza:

  • odczucia zauważane na sromie podczas zwykłych czynności (chodzenia, siedzenia itp.) - przez cały dzień,
  • ocena wydzieliny, która może pojawić się na papierze toaletowym podczas podcierania się w toalecie.

Obserwacja przy podcieraniu się

Najlepiej używaj niebarwionego, nieperfumowanego papieru i podcieraj się od ujścia cewki moczowej w kierunku odbytu dla ochrony dróg rodnych przed infekcją. Obserwacje prowadź przez cały dzień, podczas każdej wizyty w toalecie, przed wypróżnieniem (zanim śluz spłynie do toalety) i po (dzięki skurczom mięśni podczas wypróżniania śluz może spłynąć przez pochwę i pojawić się na sromie). Możesz udać się do toalety, gdy zauważysz odczucie spływania lub wilgoci. Szczegółowa obserwacja śluzu w toalecie przedstawia się następująco:

  1. Przed wypróżnieniem podetrzyj się papierem od ujścia cewki moczowej do odbytu, zwracając uwagę na towarzyszące temu odczucie.
  2. Następie spójrz na papier. Jeśli znajduje się na nim wydzielina, obejrzyj jej wygląd.
  3. Jeśli ilość wydzieliny na to pozwala, weź jej próbkę między dwa palce (najlepiej wskazujący i kciuk). Zbliżając i oddalając je od siebie, obserwuj zachowanie śluzu (czy się rozciąga, zrywa). Przy okazji jeszcze raz zwróć uwagę na jego wygląd.
  4. Po wypróżnieniu powtórz powyższe czynności.

Obserwacja wewnętrzna

Jeśli masz problem z obserwacją śluzu na sromie, możesz spróbować obserwacji wewnętrznej - pobierać śluz bezpośrednio z szyjki macicy, ściskając ją lekko dwoma palcami. Zanim zdecydujesz się na wewnętrzną obserwację, miej na uwadze, że:

  • Nie każda metoda rozpoznawania płodności dopuszcza taki rodzaj obserwacji lub nie w każdym przypadku.
  • Pochwa jest zawsze wilgotna i ciągle się oczyszcza, złuszczając niepotrzebny nabłonek. Po włożeniu do środka palec może być wilgotny od naturalnej wydzieliny.
  • Szyjka produkuje śluz przez cały cykl. Poza fazą płodną jest to niepłodny śluz typu G, który zamyka szyjkę gęstym czopem. Po jej ściśnięciu możesz pobrać trochę tego rodzaju śluzu zamiast faktycznie płodnych typów L, S i P, które pojawiają się pod wpływem estrogenów. Normalnie nie spostrzegłabyś go na sromie.
  • Pochwa nie jest tylko kanałem, którym śluz musi spłynąć z właściwego źródła. Nie obserwujesz na sromie "starego" śluzu. Poza fazą płodną w pochwie działają tzw. kieszonki Shawa, które za pomocą manganu wchłaniają wodę i wysuszają wydzieliny spływające na srom. Przyczyniają się m.in. do nagłego pogorszenia się lub zaniku śluzu po owulacji.
  • Mocniejsze dotykanie szyjki może ją trochę uszkodzić.
  • Pobranie śluzu z szyjki może zaburzyć obserwacje prowadzone na sromie. Może być go znacznie mniej lub zmienić charakter ze względu na podrażnienia szyjki.
  • Nieobecność śluzu na sromie jest niepokojąca z ginekologicznego punktu widzenia i warto poszukać przyczyny.

Opis śluzu

Oceniając cechy śluzu, zadaj sobie trzy pytania:

  1. Co czuję?
  2. Co widzę?
  3. Jaką śluz ma konsystencję?

1. Co czuję?

Srom jest bardzo wrażliwy, więc zwracając na niego uwagę w ciągu dnia (przy wykonywaniu zwykłych czynności, np. chodzeniu), możesz poczuć pojawiający się śluz. Możesz zaobserwować takie odczucia, jak:

  • Brak odczuć - nie czujesz żadnej wilgoci, spływania. Zanotuj to na karcie, ponieważ brak jakiejkolwiek notatki może świadczyć o braku obserwacji, a nie o braku odczucia.
  • Wnikliwa obserwacja - tzw. objaw "w" - wrażenie spływania lub bulgotania wewnątrz pochwy. Możesz czuć w niej ciepło i uświadomić sobie jej istnienie.
  • Wilgotno, jak przy rozpoczynającej się miesiączce, jakby srom (nie wnętrze pochwy) był zwilżony lub spocony. Możesz zwrócić uwagę na intensywność odczucia - czy jest krótkotrwałe (spływanie, ściekanie - jakby coś wilgotnego, lepkiego spłynęło na srom), delikatne (lepko, kleiście), czy wyraziste (podmokle, bagiennie, bagniście).
  • Mokro, jak przy obfitszej miesiączce, jakby na sromie pojawiło się bardzo dużo wilgoci dającej jednocześnie wrażenie śliskości i naoliwienia przy poruszaniu się. Jest podobne do odczucia, jakie daje posmarowanie sromu obficie olejem. Niektóre kobiety używają określenia "wodospad". W porównaniu z "wilgotno" jest to intensywne odczucie.

Oprócz tego zastanów się przy podcieraniu, co czujesz:

  • Sucho, jakby srom był wysuszony, nieprzyjemnie szorstki.
  • Gładko to odczucie pośrednie. Podczas podcierania możesz czuć delikatny, minimalny poślizg, ale wrażenie znika po kolejnym potarciu. Może towarzyszyć wydzielinie pochwowej i nie świadczy o płodności.
  • Ślisko, jakby srom został naoliwiony i papier wielokrotnie ślizga się po skórze (tzw. lubrykacja). Możesz mieć wrażenie, że musisz podcierać się wiele razy, zanim osiągniesz względną suchość. Jest to dość intensywne odczucie w porównaniu do gładkości.

O najwyższej płodności świadczą odczucia mokrości i śliskości.

2. Co widzę?

Jeśli zauważysz jakąś wydzielinę na papierze, najpierw zwróć uwagę, jak wygląda:

  • Błyszcząca plama - widać ją na papierze, ale nie można jej zbadać palcami. Czasem przypomina małą ilość wody, może błyszczeć się na papierze, jakby był posmarowany klejem, przypominać plamę małej ilości lepkiego śluzu, ale jest jej za mało, by określić jej inne cechy i znika po potarciu palcem. Jest to stała wydzielina ścianek pochwy, nie pochodzi z krypt szyjki macicy i nie świadczy o płodności.
  • Mętna – nieprzejrzysta o białym zabarwieniu, biaława, mleczna.
  • Żółta – nieprzejrzysta o żółtym zabarwieniu, żółtawa.
  • Przejrzysta - przezroczysta, transparentna, krystaliczna, szklista, klarowna. Może czasem mieć mętne smugi o białym lub żółtym zabarwieniu (być półprzejrzysta).

O największej płodności świadczy śluz przejrzysty.

3. Jaką śluz ma konsystencję?

Po obejrzeniu wydzieliny dotknij jej i popatrz, jak zachowuje się między palcami (powtórnie oceniając również wygląd). Śluz może być:

  • Papkowaty - przypomina papkę (wodę z mąką), zupełnie nierozciągliwy, nie tworzy nawet "kopczyków" między palcami podczas próby rozciągania.
  • Kremowy - kremisty, o konsystencji papki, pasty, kremu, ale delikatnie rozciągliwy (co najwyżej 0,5 cm).
  • Gęsty – zwarty, zbity, przyczepny, kłaczkowaty, rwący się, mazisty, bardzo lepki, mało rozciągliwy. Mocno lepi się do palców, rwie się podczas próby rozciągania, rozciąga się na ok. 0,5 cm.
  • Lepki – kleisty, średnio rozciągliwy, mniej zbity i bardziej wilgotny od gęstego. Rozciąga się na 1-2 cm.
  • Rozciągliwy – elastyczny, sprężysty, ciągnący się, nitkowaty - można wyciągać go w nitki, rozciąga się wielokrotnie na co najmniej 2-3 cm. Warto zanotować, na ile centymetrów udało się go rozciągnąć (zwłaszcza jeśli dopiero uczysz się rozróżniać śluz lub masz problemy z poczęciem). W skrajnych przypadkach może mieć tak zwiększony udział wody, że możesz nie być w stanie określić stopnia jego rozciągliwości. Śluz tak wysokiej jakości przypomina surowe białko kurzego jaja, przelewa się między palcami, jest płynny, wodnisty.

O największej płodności świadczy śluz rozciągliwy.

Rozróżnienie śluzu rozciągliwego może czasem sprawiać trudności, zwłaszcza gdy boisz się, że pominiesz objaw większej płodności. Możesz wtedy być bardziej skłonna opisywać śluz gorszej jakości jako rozciągliwy, bo np. udało się wyciągnąć go raz w długą nitkę. Pamiętaj, że śluz rozciągliwy rozciąga się wielokrotnie i nie traci szybko na elastyczności. Zwróć też uwagę na ilość wydzieliny. Duża ilość śluzu lepkiego może sprawiać wrażenie rozciągliwego, gdy jego części przylgną do różnych palców i siebie nawzajem. W tym przypadku śluz jest mniej sprężysty i przypomina przelewającą się galaretkę. Dla pewności możesz spróbować rozciągnąć mniejszą ilość śluzu.

Dodatkowo można wyróżnić specyficzny rodzaj śluzu - gumowy, który konsystencją przypomina gumę, tzn. może się rozciągać, ale jest dość zbity, jakby zawierał w sobie mniej wody. Nie jest przejrzysty, tylko mleczny - białawy lub żółtawy. Jego wygląd może się różnić w zależności od stopnia rozciągliwości:

  • zupełnie nierozciągliwy przybiera postać małych, zwartych, zbitych grudek,
  • rozciągliwy na ok. 0,5 cm przypomina zastygający klej,
  • bardziej rozciągliwy przypomina ciągnące się, surowe ciasto drożdżowe. Może się rozciągać na wiele centymetrów, ale nie przelewa się jak białko jaja.

Taki rodzaj śluzu może czasem świadczyć o zapaleniu w rejonie szyjki macicy lub innych problemach zdrowotnych.

Nie skupiaj na przyporządkowywaniu śluzu lub odczucia do określonej kategorii. Jeśli ocena śluzu stwarza Ci problemy, możesz opisać jego cechy własnymi słowami, pamiętając przede wszystkim o trzech kryteriach: odczuciu, wyglądzie i konsystencji (zachowaniu między palcami). Oprócz określeń wymienionych powyżej, kobiety chętnie używają jeszcze takich jak grudkowaty czy kruszący się.

Ilość śluzu

Na karcie notuj te obserwacje, które świadczą o najwyższej płodności, nawet jeśli pojawiły się tylko raz w ciągu dnia. Ilości śluzu nie bierze się pod uwagę przy jego interpretacji, ale możesz ją zapisać (np. w skali 1-3 lub 1-5) dla dodatkowej informacji. Twórcy Modelu Creighton polecają notowanie częstotliwości obserwacji najbardziej płodnego śluzu w ciągu dnia (jeden raz, dwa razy, trzy razy lub przez cały dzień, czyli co najmniej cztery razy). Jednocześnie pamiętaj, że w interpretacji istotna jest jakość śluzu (jego cechy), a nie ilość.

W ciągu cyklu śluz po pojawieniu się stopniowo zyskuje na jakości (przejrzystości, rozciągliwości, śliskości), po czym szybko zanika.

Zdjęcia śluzu

[Zdjęcia śluzu gorszej i lepszej jakości]

Śluz gorszej i lepszej jakości. (Źródło: Wikimedia Commons.)

Inne wydzieliny

Oprócz śluzu szyjkowego na sromie możesz zaobserwować:

  • Upławy. Są objawem infekcji dróg rodnych. Mogą być bardzo obfite i wodniste o nieprzyjemnym zapachu, dawać odczucie mokrości, mieć lekko zielonkawe zabarwienie i konsystencję zwarzonej śmietany, a w przypadku infekcji grzybiczej – zapach drożdży. Objawem infekcji jest również pieczenie, swędzenie lub zaczerwienienie sromu, a także bolesne współżycie i oddawanie moczu. W takim przypadku najlepiej udaj się do ginekologa, a ewentualne leczenie powinno objąć również Twojego partnera.
  • Pozostałości nasienia. Mogą przypominać wyglądem śluz najlepszej jakości, ale zwykle różnią się zapachem i znikają po roztarciu palcami, jakby wchłaniały się w skórę. W fazie przedowulacyjnej zaleca się współżycie najczęściej co 2 dni (nie codziennie), aby nie pomylić śluzu z nasieniem.
  • Wodnistą wydzielinę z pochwy podczas podniecenia seksualnego. Nie jest to śluz szyjkowy. Podobnie jak pozostałości nasienia, znika po roztarciu w palcach. W razie wątpliwości możesz wykonać tzw. test szklanki – śluz nie rozpuszcza się w wodzie. Wydzielina ta może dawać odczucie wyraźnej mokrości i śliskości, ale w tym wypadku nie świadczy to o płodności i przechodzi wraz z podnieceniem seksualnym.
  • Stałą wydzielinę ścian pochwy (a nie szyjki macicy), której wydzielanie nie jest związane z owulacją i może następować w każdym momencie cyklu. Zwykle przypomina błyszczącą plamę na papierze i nie można jej zebrać palcami. Czasem może przybrać formę papkowatej lub nawet gęstej wydzieliny, przypominając typowy śluz szyjkowy. W celu ich rozróżnienia możesz spróbować rozetrzeć wydzielinę w palcach (wydzielina pochwowa powinna dość szybko się wchłonąć) lub rozpuścić ją w szklance wody (wydzielina pochwowa w przeciwieństwie do śluzu szyjkowego powinna się rozpuścić). W przypadku obserwowania stałej wydzieliny pomocne może być też ustalenie podstawowego modelu niepłodności.

Podstawowy model niepłodności

Może się zdarzyć, że obserwujesz jakiś rodzaj wydzieliny przez cały cykl, a nie tylko w fazie płodnej przed owulacją. Nie oznacza to nieustannej płodności. W takim przypadku najpierw udaj się do ginekologa, aby wykluczyć infekcję lub inne stany chorobowe. Jeśli jesteś zdrowa i przez co najmniej 3 cykle (lub w bardzo długich cyklach przez ok. 2 tygodnie) obserwujesz taki sam rodzaj wydzieliny gorszej jakości poza właściwą fazą płodną, uznaj ją za podstawowy model niepłodności (PMN), czyli rodzaj objawów obserwowanych w okresie niepłodnym. Zwykle jest to suchość i brak śluzu, ale czasami może być to jakiś rodzaj wydzieliny lub odczucie wilgotności. W tym czasie estrogeny są wciąż na niskim poziomie, a szyjka macicy jest zamknięta.

Dowiedz się więcej: Skąd się bierze stała wydzielina?

Uwaga! Poprawne ustalenie wilgotnego PMN nie jest łatwe, dlatego jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, skontaktuj się z doświadczonym nauczycielem. Zasady różnią się w zależności od tego, czy miesiączkujesz regularne, czy jesteś w trakcie bardzo długiego cyklu (np. po porodzie, po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej lub masz problemy zdrowotne).

Dowiedz się więcej: Czy istnieje śluz niepłodny?

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o obserwacji śluzu, możesz poszukać dodatkowych informacji wśród pytań i ciekawostek.

Źródła

  1. Rozpoznawanie płodności, red. Michał Troszyński, wyd. 3 poprawione i uzupełnione, PSNNPR, Warszawa 2009, s. 61-65, 92-93.
  2. Sztuka Naturalnego Planowania Rodziny. Kurs podstawowy, LMM, Zalesie Górne 2011, s. 29-33, 39-44, 133-137, 249-253, 255-256.
  3. Evelyn L. Billings, John J. Billings, Maurice Catarnich, Atlas Metody Owulacji Billingsa. Obraz śluzu w czasie płodności i niepłodności, tłum. Ewa Małolepsza, wyd. 5 uzupełnione, Pallottinum, Poznań 1998.
  4. Thomas W. Hilgers, CREIGHTON MODEL FertilityCare™ System. Podręcznik wprowadzający nowego użytkownika, tłum. Elżbieta Marchlewska, wyd. I, Fundacja Instytut Rozwoju Położnictwa i Ginekologii, Warszawa 2013, s. 13-21.
  5. R. J. Huneger, Rose Fuller, A Couple's Guide to Fertility, Northwest Family Services, Portland 2017, lok. 1013-1016.
  6. John i Sheila Kippley, Sztuka Naturalnego Planowania Rodziny, tłum. Halina i Robert Toporkiewiczowie, Maria Smereczyńska, Agata Jankowiak, wyd. 3, LMM, Kraków 2002, s. 64-65, 72-84.
  7. Geraldine Matus, Justisse Method: Fertility Awareness and Body Literacy: A User’s Guide, wyd. poprawione, Justisse-Healthworks for Women, Edmonton 2009.
  8. Elizabeth Raith, Petra Frank, Günter Freundl, Naturalne metody planowania rodziny. Poradnik medyczny, tłum. Piotr Bruszewski, Andrzej Klejewski, wyd. 1, Springer PWN, Warszawa 1997, s. 42-56.
  9. Josef Rötzer, Ja i mój cykl, tłum. Klaudia Kosmala, Elżbieta Wójcik, INER, Warszawa 2007, s. 30-38, 125-127, 267, 275-281, 283.
  10. Josef Rötzer, Sztuka planowania rodziny, tłum. Klaudia Kosmala, Elżbieta Wójcik, wyd. 4, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2005, s. 14-18, 22-27, 83, 86, 90-91, 95.
  11. Toni Weschler, Taking Charge Of Your Fertility: The Definitive Guide to Natural Birth Control, Pregnancy Achievement and Reproductive Health, wyd. poprawione, Vermilion, Londyn 2003, s. 57-63, 84-93, 100-101, 129, 222-227, 295-299, 320-328, 333-340.